Nayeli

Imię i nazwisko
Nayeli
Lokalizacja
Warszawa, Polska
WWW

marzę ale patrzę realnie. czasem uśmiecham się tylko ustami. milczę choć wiem, co powiedzieć. płaczę ale nie jestem słaba. nie wiem, co robić, ale wiem jak żyć.

  • Środa, 30 maja 2012

    • 17:59

      dzisiejszy dzień sponsorują wszelkie remiksy Gotye "Somebody..." i Flo Rida ze swoim "Whistle". :D

    • 16:03

      no dobra, czas się spakować...

  • Wtorek, 29 maja 2012

    • 13:57

      zastanawiam się, czy skasować blipa i na stałe przenieść się na Twittera...

  • Poniedziałek, 28 maja 2012

    • 02:16

      jakiś czas temu wynieśliśmy, zwinięty w rulon, dywan na balkon. dziś patrzymy, a na podłodze, w miejscu między ścianą a dywanem gołąb uwił sobie gniazdo! O_o

  • Niedziela, 27 maja 2012

    • 16:26

      prześwietna reklama i ta muzyka! <3
  • Sobota, 26 maja 2012

    • 23:46

      pokaz fontann! :D

    • 00:14

      [^cuks] też chcę najpierw ślub (na którym będę pić i się bawić a nie siedzieć z brzuchem albo martwić się o dziecko) a później maleństwo. ;)

  • Piątek, 25 maja 2012

    • 18:22

      [^nayeli] takie dni, jak ten wczoraj, uświadamiają mi, że mimo, że się kłócimy i czasem nie jest kolorowo, to wciąż bardzo go kocham.. :)

    • 18:19

      [^nayeli] to był świetny dzień. cały czas trzymaliśmy się za ręce, tuliliśmy, całowaliśmy, wygłupialiśmy, śmialiśmy- zupełnie jak na początku.

    • 18:18

      [^nayeli] ...wieczorem pojechaliśmy do mojej mamy, bo miała imieniny. wszamaliśmy pizze, lody i wypiliśmy wino gadając z mama i jej facetem...

    • 18:18

      najpierw się kochaliśmy, później odwiedziliśmy ZOO akurat wtedy, gdy wszystkie zwierzaki były na wybiegach a gdy wychodziliśmy dostałam świetnego balona...

  • Czwartek, 24 maja 2012

    • 14:18

      zagoiło się - palec zamiast kończyć się paznokciem, kończy się skórą, która wygląda jak po oparzeniu. dziwne to.. O_o

  • Wtorek, 22 maja 2012

    • 01:26

      heh.. dziwne uczucie, gdy cofasz się myślami o rok, dwa lata, trzy... i widzisz jak wszystko się zmieniło.

  • Poniedziałek, 21 maja 2012

    • 17:07

      [^nayeli] mimo lekkiej rozmowy zadzwoniła i powiedziała, że woli zatrudnić kogoś, kto studiuje prawo.

    • 17:07

      byłam na rozmowie o pracę w kancelarii. babka od HR była bardzo sympatyczna i dobrze nam się rozmawiało.

  • Niedziela, 20 maja 2012

    • 20:12

      tylko po nocnych kłótniach do 3 nad ranem wciąż pozostał niesmak.. :/ może się sobą przesyciliśmy i dobrze by nam zrobiło jakbym więcej czasu spędzała w domu..?

    • 20:09

      impreza wypadła naprawdę bardzo sympatycznie. :)

  • Środa, 16 maja 2012

    • 16:55

      [^nayeli] może granie w Diablo III mnie znieczuli..

    • 16:55

      u.m.i.e.r.a.m. z bólu, mimo, że jadę na painkillerze na receptę... :/

    • 12:45

      kurewsko bolesne znieczulenie kciuka, zdjęcie paznokcia, po czym płacz, trzęsienie się i najgorszy ból w moim życiu po zejściu znieczulenia..

  • Wtorek, 15 maja 2012

    • 10:09

      [^nayeli] ale dobrze, że mamy to już za sobą. dobrze, że wszystko sobie wyjaśniliśmy i znów jest między nami ok. :)

    • 10:08

      położyłam się o 4:30 nad ranem, po prawie 6-cio godzinnej ciężkiej rozmowie, krzykach, wyrzutach, płaczach... i ostatecznie fajnym seksie.

  • Poniedziałek, 14 maja 2012

    • 22:52

      przecudnie.
    • 22:52

      ciągłe kłótnie i jego ogromna zazdrość o byle co, stają się coraz bardziej męczące...

    • 16:00

      dzwonili do mnie z propozycją pracy w CityBanku. dałam dupy jak nagle kazali mi mówić po angielsku, ale mimo to zaprosili mnie na 2etap rekrutacji. ^^'

    • 13:02

      wkręciłam się w Prison break. ^^

  • Czwartek, 10 maja 2012

    • 16:07

      kurwa. mam już serdecznie dość tej jego jebanej zazdrości o byle spotkanie czy smsa, kłótni o drobnostki i tego, że wiecznie to on ma rację wkażdym temacie.. :/

    • 12:07

      ha! rivanol i gencjana dają radę - opuchlizna zeszła, nie ma ropy, palec się, jednym słowem, goi. :)

  • Środa, 9 maja 2012

    • 02:36

      qwa... tak mi się ten paznokieć paprze, że boje się, że będę musiała iść do jakiegoś chirurga, żeby mi go usunął... :/

  • Wtorek, 8 maja 2012

    • 11:21

      jesu... tak mnie boli ten mój paznokieć, że całą noc się budziłam... :(

  • Niedziela, 6 maja 2012

    • 02:51

      wspólna, gorąca kąpiel z pianą i olejkami, świece, wino, rozmowy w trakcie tulenia i śliczny srebrny wisiorek z cyrkonią... kolejny miesiąc razem. :)

  • Sobota, 5 maja 2012

    • 15:31

      zamykając szufladę przytrzasnęłam sobie palec tak mocno, że zaczął mi schodzić paznokieć.. :<

  • Czwartek, 3 maja 2012

    • 00:17

      [^nayeli] ..mnóstwo życzliwości ze strony rodziców M, a od M dużo wsparcia, troski i dopytywania czy wszystko ok - cztery cudowne dni z M. :)

    • 00:15

      [^nayeli] ..tulenie się w trakcie oglądania filmów, czytanie książek w cieniu z mrożona kawą z ręku, granie na konsoli z bratem M., Scrabble..

    • 00:13

      obgadywanie współpasażerów autobusu, wspólne spacery, moczenie się w jeziorze, gotowanie, pieczenie, zażarte dyskusje i długie rozmowy z rodzicami M...

  • Poniedziałek, 30 kwietnia 2012

    • 22:52

      z radością stwierdzam, że rodzice mojego M. są super - naturalni, zabawni i bardzo fajnie mi się z nimi rozmawia.. :)

  • Niedziela, 29 kwietnia 2012

    • 17:08

      zajebiście... mój były spotkał się z naszymi wspólnymi znajomymi, upił się, opowiadał jaka jestem w łóżku i opisywał moje ciało łącznie z częściami intymnymi..

  • Sobota, 28 kwietnia 2012

    • 23:37

      okeeej... śpieszę donieść, że żyję, rodzice M. mnie nie zlinczowali, nie spalili i nie zjedli. wręcz na odwrót - są bardzo mili i otwarci. :)

    • 15:56

      jade z moim M do jego rodziców na mazury i trochę się dygam tego ciągłego spędzania z nimi czasu przez 3 dni..

  • Piątek, 27 kwietnia 2012

    • 19:19

      zimna kawa z toffe, wypita przy lekkiej, inteligentnej rozmowie z przyjacielem to świetny sprawa. :)

    • 04:16

      a dzis 12 godzin grania w "Cyvilization 5".. ^^'

  • Czwartek, 26 kwietnia 2012

    • 04:27

      granie w Heroes III do 4:30 rano to zlo... ^^'

  • Środa, 25 kwietnia 2012

    • 20:52

      "Połów szczęścia w Jemenie" z moim mężczyzną..

    • 16:19

      sprzątanie, zakupy, gotowanie... lubię być kura domową. :)

    • 11:22

      jeszcze nie dostałam okresu (też co napisałam bo się tym nie gorszę - [^ohangie] :P) a już umieram od bólów brzucha... :<

    • 00:47

      ..czyli zmień tabletki hormonalne i odkryj co to jest PMS - wkurwiaj się i płacz z byle powodu lub nie wiedząc właściwie dlaczego!

    • 00:46

      ..zamknęłaś się w sobie,żeby się wyciszyć i nie wywołać nieuzasadnionej,głupiej awantury to słyszysz ciągłe pretensje i dopytywania "co Ci jest..?"...

    • 00:44

      ..zamówiłaś nie tę kawę co chciałaś,pokłóciłaś się o kogoś kto kiedyś chciał Cię poderwać a teraz jest dobrym kumplem,pokłóciłaś się o majówkę...

    • 00:38

      bo: za zimno,za gorąco,kłują pobierając Ci krew,naczynia nie wstawione do zmywarki,nie możesz wziąć długiej kąpieli,cera odmawia posłuszeństwa, musisz czekać...

  • Poniedziałek, 23 kwietnia 2012

    • 17:01

      chodzą za mną "Poets of the fall" a to zawsze zwiastuje melancholijny, smutny nastrój i wspomnienia... :/

  • Niedziela, 22 kwietnia 2012

    • 22:01

      minetka w trakcie oglądania DP porno, seks przy young couple porno a pod prysznicem jeszcze zabawa wibratorem - zadowolona i zaspokojona piję piwko i czytam. ^^